Do czego służą kombinerki

artykuł przeglądano: 331 razy

SONY DSC

 W powszechnym rozumieniu przyzwyczailiśmy się, że kombinerki to sprzęt służący do chwytania i manipulowania określonym przedmiotem. Generalnie nie potrzebujemy także specjalnej wyobraźni, żeby powiedzieć, jak rzeczony przyrząd wygląda i podać jego przybliżoną wartość rynkową.

Ale to, co w ogólnym pojęciu jest oczywiste, przestaje być takie, kiedy mamy na myśli Gości charytatywnego balu walentynkowego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom „Niech się serce obudzi” im. Jana Pawła II. Impreza, która 2 lutego odbyła się w Hotelu Wincentów, zaskoczyła nas kompletnie. Występujący gościnnie kabaret Czesuaf zasugerował zebranym, że mogą zakupić kombinerki, na co przystał z ochotą jeden z uczestników, wrzucając niemałe pieniądze do naszej skarbony. Nie cieszył się wyjątkowym nabytkiem zbyt długo, bo Czesuaf postanowił odzyskać kombinerki, płacąc za nie sporo więcej. Jednak kabaret tworzą cztery osoby, a kombinerki były tylko jedne, więc chcąc uniknąć kłótni (w końcu było o co) wystawili je ponownie na sprzedaż i inny z gości je zakupił. To musiały być wyjątkowe kombinerki, bo nasi Goście zapłacili za nie łącznie 1.000,00 zł. Takich akcji było więcej.

Bal za nami, więc czas na podsumowania.

  1. Miejsce: lokal znamy, bo bawimy się tam od lat. Nigdy nas nie zawiedli. Jedzenie świetne, obsługa bez zarzutu, w pełni profesjonalna, dla nich chyba nie ma rzeczy niemożliwych. No i kto inny by się zgodził, żeby mu powiesić ponad dwieście zdjęć na ścianach?
  2. Zespół: Salsa Band, nasi dobrzy znajomi. Zawodowi muzycy, którzy świetnie wpasowali się w klimat imprezy. Odgrażają się, że za rok też będą grali ba balu…
  3. Kabaret: fajni, młodzi ludzie, którzy szybko nawiązują kontakt z publicznością. Ubawili nas kalamburami i zmusili do zastanowienia, zanim skorzystamy z oferty PKP. No i mają słabość do kombinerek.
  4. Anioł Dobroci: w tym roku powędrował do p. Danuty i Zbigniewa Siwców. W sposób dyskretny i niebagatelny wspierają naszych podopiecznych, dzieląc się swoją szczodrością od lat. Bez wątpienia anioł trafił w dobre ręce.
  5. Wynik finansowy /częściowy/: pierwsza część, to pieniądze, które znalazły się w naszej skarbonie w wyniku zbiórki publicznej w czasie balu. Skarbona została komisyjnie otwarta i przeliczona. Było w niej 8.380,00 złotych. Do tej kwoty doliczyć należy deklarowane wpłaty na konto, a te pieniądze cały czas jeszcze wpływają. Ostateczną kwotę podamy, kiedy wpłyną ostatnie przelewy, prawdopodobnie w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Organizacja takiego balu, to duże przedsięwzięcie. W trakcie jego realizacji na różne sposoby wsparło nas wiele osób, instytucji i firm. Im należą się szczególne wyrazy wdzięczności:

Hotel Wincentów, Urząd Miasta Lubartów, PSS Społem Lubartów, MLEXER, Dreko Joanna, A.J. Gaszewscy, DePRO, Jubiler Niewęgłowski, Dekal, Eris Partner, LAB-MED. V. Siwiec, P. Siwiec, A. Pawłowski, Bank Pekao S.A., G. Janczara Henkel Polska, Gabinet Kosmetyczny Beata, Salon Kosmetyczny Katarzyna Gwiazda, Salon Fryzjerski Anna Kowalczyk – Daszczyczyk, DentArt Marta Skiba – Tatarska, ZT NSZZ Policjantów w Lubartowie, Małgorzata Wnuk, Magdalena i Marcin Laudy, Drimpol, Agata i Walenty Baluk, Salonik Kwiatowy Camille Kamila Trąbka, FARUTEX, UNILEVER FOOD SALUTIONS, Henry Kruse Polska, Centrum Wina Ambra S.A., Prymat, Piotr Mazurek.

Wszystkim za wszystko dziękujemy. Macie wielkie serca i ogromną wrażliwość.

Do zobaczenia 15 lutego 2020 roku. To już za rok. Wcale nie tak daleko.